Chcę Ci pokazać moje pasje... Olszynę jaką znam z kart historii, Kościół jaki ukochałem i jakiego pragnę, i to wszystko, co może zachwycić i przemienić ludzkie życie. Tylko tyle, nic więcej.
Jeśli uznasz, że warto kroczyć moimi ścieżkami, to zapraszam na tę wspólną wyprawę po rozdrożach. To droga całkiem nietypowa, bo znaczy ją czas, ludzki wysiłek i pragnienia... Bywa, że splata się z modlitwą, z bliskością Boga, ale staje się także ugorem niewiary lub co najmniej zniechęcenia i niedowierzania. Jest jednak szlakiem zmagań z historią i z samym sobą, bo przecież takie jest właśnie życie.
Czasem więc warto przystanąć, obejrzeć się dokoła i stwierdzić, że najcenniejsze skarby masz blisko siebie i wcale nie musisz ich szukać daleko stąd. Nie będę - i to solennie Ci obiecuję - zajmować się politykierstwem, gdyż ono zanadto komplikuje życie. Chcę jedynie, byś mógł zobaczyć i poznać wszystko, co mnie ubogaca i porusza w pozytywnym tych słów znaczeniu. Zapraszam do podróży po rozdrożach Olszyny i nie tylko, cofając się w przeszłość, poznając wartościowe rzeczy i szukając tego, co zginęło...
Chodź ze mną w tę wędrówkę, bym mógł Ci pokazać świat inny niż wszystko, co dotąd mogłeś poznać na kartach podręczników... świat pełen nostalgii, tęsknoty, wypełniony ludzkimi zmaganiami - świat wypełniony nadzieją lepszego jutra.
Chcę Ci pokazać to, czym sam żyję, byś mógł się przekonać o niezbadanych drogach ludzkiego żywota i zagadkach kryjących się tuż za rogiem, które w każdym kamieniu, poszarpanych przez czas kartkach papieru i starych dokumentach zapraszają do wspólnej podróży. Może i Ty dasz się porwać pasji, podobnie jak ja uczyniłem to przed laty...
Chcę Ci pokazać to, czym sam żyję, byś mógł się przekonać o niezbadanych drogach ludzkiego żywota i zagadkach kryjących się tuż za rogiem, które w każdym kamieniu, poszarpanych przez czas kartkach papieru i starych dokumentach zapraszają do wspólnej podróży. Może i Ty dasz się porwać pasji, podobnie jak ja uczyniłem to przed laty...
Zapraszam serdecznie

