Szczypta poezji z mojej szuflady... Czasem są takie dni, kiedy najlepszym sposobem na wyrażenie siebie jest osobista walka, czy też współzawodnictwo ze słowem, którego moc jest wciąż nieokiełznana, wielka i nieprzenikniona. Słowem można zmienić wszystko - historię, życie, samego siebie i innych...
Od lęku duszę mojąsmutkiem otuloną- wybaw mnieOd błędu na rozstajudecyzji moich- wybaw mnieOd niepewności radośćzabijającej ostrzem swym- wybaw mnieOd wszelkiej złej myślina marginesie życia zapisanej- wybaw mnieOd miłości do Ciebiezrodzonej w cierpieniu- wybaw mnieOd daremnego szukaniasłońca Oblicza Twojego- wybaw mnie
(ADG - listopad 2011)